COVID-19 może kosztować brytyjskie wyścigi konne nawet 193 miliony funtów

W Aktualności DNIA
- Updated

The British Horseracing Authority (BHA) w obawie przed ogromnymi startami finansowymi zabiega o umożliwienie otwarcia torów wyścigowych już w maju. Według przeprowadzonych przez tę organizację szacunków, jeśli zakaz będzie obowiązywał do końca czerwca, branża wyścigów konnych może ponieść starty w wysokości nawet 193 milionów funtów.

Przewidywana przez BHA strata stanowiłaby około 13% rocznych wpływów z tej dyscypliny, co według jej przedstawicieli może skutkować „znaczącymi trudnościami ekonomicznymi i społecznymi”. Przypomnijmy, że w związku z trwającą pandemią do końca kwietnia zostały odwołane wszystkie wyścigi. Jeśli potwierdziłby się scenariusz z blokadą zawodów aż do lipca, oznaczałoby to odwołanie 471 wydarzeń, które zaplanowane były na 25 dni wyścigowych.

„To bardzo duża liczba wyścigów. Im szybciej wrócimy na tory, tym szybciej zaczniemy generować przychody. Rząd musiałby jasno określić, co byłoby dopuszczalne, a co nie. W tej chwili to kluczowa sprawa, lecz musimy poczekać na odpowiedni moment, kiedy poprawi się sytuacja z koronawirusem”, skomentowała obecną sytuację Emma Lavelle, prezes Stowarzyszenia Trenerów Krajowych.

Jak donosi Racing Post, British Horseracing Authority, w związku z obecnym problemem wywołanym wirusem COVID-19, powołało tzw. „Resumption of Racing Group”, czyli grupę, której zadaniem jest znalezienie optymalnego rozwiązania dla bezpiecznego wznowienia wyścigów. Jednym z pierwszych planów grupy jest otwarcie kilku torów wyścigowych, na których zespoły i zawodnicy byliby odpowiednio odseparowani, tak aby przestrzegać zasad kwarantanny.

Niestety dla tej dyscypliny, brytyjski rząd jak dotąd nie zrobił żadnego kroku w kierunku skrócenia terminu zawieszenia zawodów. Zdaniem ekspertów takie działanie może poważnie wpłynąć na branżę, zagrażając nawet wiodącej pozycji brytyjskich wyścigów konnych na świecie. Przypomnijmy, że na innych dużych rynkach takich jak Australia, Hongkong i Japonia zawody wciąż się odbywają.

W sytuacji zawieszenia, przedstawiciele BHA wciąż liczą na otrzymanie wsparcia finansowego od rządu, które pozwoli zrekompensować poniesione przez branżę wyścigową straty. „Chcemy chronić wyścigi konne dla wszystkich naszych członków, zarówno dużych, średnich, jak i małych. Musimy pamiętać również o koniach, a ich dobro jest sprawą najwyższej wagi”, podkreślają.

Zobacz też

Grzywna dla Google za reklamy hazardu we Włoszech

Autorità per le Garanzie nelle Comunicazioni (AGCOM), włoski organ regulujący kwestie komunikacji w tym kraju, nałożył na Google grzywnę

Czytaj więcej...
IGT

Totalizator Sportowy kontynuuje współpracę z IGT. Nowa umowa podpisana.

Bez większych niespodzianek zakończył się prowadzony przez Totalizator Sportowy przetarg na wybór nowego dostawcy systemu loteryjnego. Nowym-starym dostawcą zostało

Czytaj więcej...

Holandia. KSA wzywa do usunięcia automatów z parków rozrywki

Kansspelautoriteit (KSA), holenderski organ ds. gier hazardowych, zapowiedział, że wprowadzi zmiany w obowiązujących przepisach, zgodnie z którymi automaty do

Czytaj więcej...

Mobile Sliding Menu