Czy loot boxy to już hazard? Spory nie cichną

W Aktualności DNIA
- Updated

USA i Wielka Brytania zgłębiają mechanizmy działania skrzynek z łupami. Zadaniem jest ustalenie czy noszą one znamiona hazardu.

Władze Zjednoczonego Królestwa pokusiły się nawet o wydanie raportu, w którym potępiają branżę gier za „brak uczciwości i przejrzystości” przy projektowaniu kolejnych gier. Zgodnie z zaleceniami przeprowadzonego badania, gry zawierające loot boxy powinny być regulowane jak gry hazardowe. Ich sprzedaż zaś nie powinna się koncentrować na dzieciach, bowiem, jak wynika z ankiety brytyjskiej Komisji Hazardowej z 2018 r., aż 31% nastolatków korzysta z „niespodzianek” przygotowywanych przez autorów gier, płaci za loot boxy lub wykorzystuje przedmioty w grze do otwierania skrzynek z łupami. Rażące wykorzystywanie mechaniki skrzynek widoczne jest np. w FIFIE.

W raporcie dostrzega się większe skłonności do rozwijania nawyków hazardowych u nastolatków, niż u dorosłych. Przedstawiciele rządu uznali, że nadszedł czas, w którym biznesmeni muszą przejąć na siebie odpowiedzialność za szkody, jakich doświadczają młodzi gracze, użytkujący systemy i technologie internetowe gier o podłożu hazardowym. Za świadomością tą powinna pójść zmiana modeli biznesowych firm. W ocenie dr. Jo Twist, dyrektora naczelnego UK Interactive Entertainment branża zawsze w centrum uwagi stawiała dobro gracza. – Przemysł nie kwestionuje tego, że dla mniejszości znalezienie równowagi jest problemem. Dlatego głośno wspieramy wysiłki na rzecz zwiększenia umiejętności korzystania z technologii cyfrowych i współpracujemy ze szkołami i opiekunami nad programami edukacyjnymi – przekonywał. Rząd podnosił jednak, że starania branży zmierzające do ograniczenia uzależnień wśród najmłodszych powinny być wzmocnione finansowo. Pozwoliłoby to na przeprowadzenie niezależnych badań nad długoterminowymi skutkami gier. Czas, żeby firmy zrobiły coś więcej, poza identyfikacją zagrożonych graczy.

W USA walkę z loot boxami rozpoczął kilka miesięcy temu senator Josh Hawley, Republikanin ze stanu Missouri. – “Media społecznościowe i gry komputerowe korzystają z uzależnienia użytkowników, odciągając skupienie dzieci od prawdziwego świata, i zarabiają na szkodliwych nawykach. Nie ma znaczenia, jak dobry jest dla branży technologicznej ten model biznesowy. Nie ma wytłumaczenia dla wykorzystywania dzieci do podobnych praktyk” – przekonywał w swoich wystąpieniach Hawley.


Sprawa skrzynek z łupami niepokoi rządzących w wielu krajach. Rok temu, problemowi przyglądali się m.in. Australijczycy. Badania tamtejszego Komitetu ds. Środowiska i Komunikacji pokazały, że podobieństwa między loot boxami a grami hazardowymi są duże.  Dr David Zendle oraz dr Paul Cairns, po przebadaniu 22 gier , które w latach 2016/17 zawierały skrzynki, doszli do przekonania, że loot boxy mogą stanowić wstęp do prawdziwego hazardu oraz prowadzić do zaburzeń na tle psychicznym. Zauważyli m.in., że osoby kupujące skrzynki wydają tak samo dużo pieniędzy na wszelkie gry hazardowe. Ponadto procesy psychiczne zachodzące w obu przypadkach są podobne. W konsekwencji władze Australii wydały zalecenia, zgodnie z którymi mechanizm skrzynek powinien podlegać kontroli rodzicielskiej, zaś informacja o takiej zawartości gry powinna być zamieszczona przez twórców w widocznym miejscu na opakowaniu. Zaproponowano również wprowadzenie ograniczeń wiekowych w dostępie do niektórych tytułów gier.

Kilka krajów, choćby Belgia i Holandia, uznało losowe paczki za nielegalne, przyjmując, że loot boxy noszą znamiona hazardu. W Polsce, gdzie tradycyjny hazard podlega bardzo restrykcyjnym regulacjom, władze uznały, że lootboxy nie wpisują się w definicję hazardu. Chiny zdecydowały się natomiast na ograniczenie liczby skrzynek z łupami, które gracze mogą otwierać każdego dnia.

Droga do uregulowania kwestii loot boxów jeszcze daleka, zaś wypracowanie uniwersalnych przepisów, które mogłyby wejść do porządków prawnych wielu krajów, wydaje się wręcz niemożliwe. Dziś widać jedynie jak ostrożnie do rozstrzygnięć w tym temacie podchodzą rządzący.

Zobacz też

Kasyna w Atlantic City zwalniają pracowników

Z powodu epidemii COVID-19 w tym tygodniu w amerykańskich kasynach w Atlantic City zwolniono około 16 tysięcy pracowników. Niekoniecznie musi

Czytaj więcej...

UKGC ostrzega operatorów – nie wykorzystujcie marketingowo COVID-19

Neil McArthur, szef UKGC, instruuje licencjobiorców, aby zachowali ostrożność w swoim działaniu po wzroście aktywności kasyn online. Komisja podkreśla,

Czytaj więcej...

Złe prognozy dla rynku hazardowego

Analitycy H2 Gambling Capital dokonali w ostatnich dniach oceny wpływu wirusa COVID-19 na światowy rynek gier hazardowych. Ich prognoza

Czytaj więcej...

Mobile Sliding Menu