Eurojackpot – czy miliony zadziałają na wyobraźnię graczy?

W Głos Eksperta DNIA
- Updated
Eurojackpot

10 maja przejdzie do historii gier losowych w Polsce. Oto bowiem jeden szczęśliwy gracz poprawnie wytypował zwycięską kombinację 5 z 50 i 2 z 10 liczb i zgarnął astronomiczną jak na polskie warunki kwotę 193 396 500 zł. Jest to równowartość połowy z puli na głowną wygraną, która w tym losowaniu osiągnęła pułap 90 milionów Euro. Drugie 45 milionów Euro trafi do gracza z Niemiec.

Czym jest Eurojackpot i inne gry multijurysdykcyjne?

Eurojackpot jest jednym z dwóch, obok Euromillions, przykładów wysokokumulacyjnej gry multijurysdykcyjnej organizowanej w Europie. Produkty tego typu popularne są również w Stanach Zjednoczonych, gdzie funkcjonują gry Powerball i Mega Millions. Cechą charakterystyczną wszystkich tych gier jest możliwość generowania rekordowych kumulacji oraz fakt, że uczestniczy w nich kilku operatorów loteryjnych, którzy nie byliby w stanie zaoferować tak dużych wygranych samodzielnie.

Najstarsza spośród nich, amerykański Poweball, organizowana jest pod tą nazwą od 1992 roku (wcześniej od 1988 roku organizowana była gra Lotto America). Oferowana jest aktualnie na terenie 44 stanów w USA oraz w Dystrykcie Kolumbia, Puerto Rico oraz na Wyspach Dziewiczych Stanów Zjednoczonych. Jej losowania odbywają się dwa razy w tygodniu (środa i sobota), a prawdopodobieństwo wygrania głównej wygranej wynosi 1:292 201 338.

Mega Millions, która pod tą nazwą organizowana jest od 2002 roku (wcześniej od 1996 roku jako The Big Game), oferowana jest, za wyjątkiem Puerto Rico, na tym samym obszarze co Powerball. Jej losowania odbywają się we wtorki i czwartki, a prawdopodobieństwo wygrania głównej wygranej jest mniejsze niż w Powerball i wynosi 1:302 575 350. Wynika to z faktu, że w grze Powerball gracze obstawiają kombinację 5 z 69 oraz 1 z 26 liczb, zaś w grze Mega Millions kombinację 5 z 70 oraz 1 z 25 liczb. Koszt jednego zakładu w obu przypadkach wynosi 2 dolary.

Mega Millions Jackpot
fot. ABC News

W obu grach wystąpiły dwie najwyższe jak dotychczas w skali świata kumulacje głownych wygranych. 13 stycznia 2016 roku kumulacja w grze Powerball osiągnęła wysokość 1,587 miliardów dolarów, zaś 23 października 2018 roku w grze Mega Millions doszło do kumulacji w wysokości 1,537 miliardów dolarów. W pierwszym przypadku wygrana została podzielona na trzy wygrywające kupony, jednak w drugim zwycięzca był tylko jeden.

Cechą charakterystyczną gier amerykańskich, poza rekordową wysokością kumulacji, jest również możliwość wyboru sposobu wypłacania wygranej – w systemie ratalnym przez okres 30 lat, lub jednorazowo – w tym przypadku wysokość wygranej jest jednak mniejsza (w przypadku przywołanych wcześniej rekordowych kumulacji było to odpowiednio 983,5 milionów oraz 877,8 milionów dolarów).

Wysokokumulacyjne gry multijurysdykcyjne dotarły do Europy dopiero na początku XXI wieku. W roku lutym 2004 odbyło się pierwsze losowanie gry Euromillions, w którym brali udział gracze z Wielkiej Brytanii, Francji i Hiszpanii. Grupa państw uczestniczących została powiększona w październiku tego samego roku o Austrię, Belgię, Irlandię, Luksemburg, Portugalię i Szwajcarię. Losowania tej gry odbywają się dwa razy w tygodniu (we wtorki i czwartki), a gracze typują kombinację 5 z 50 oraz 2 z 12 liczb, co przekłada się na prawdopodobieństwo trafienia głównej wygranej 1:139 838 160. Koszt jednego zakładu zależy od państwa, w którym jest on zawierany i wynosi 2,5 Euro, 2,5 funtów albo 3,5 franków szwajcarskich.

W przypadku gry Eurojackpot, najmłodszej spośród wymienionych powyżej, pierwsze losowanie miało miejsce 23 marca 2012 roku, a uczestniczyli w nim gracze z sześciu państw europejskich – Danii, Estonii, Finlandii, Holandii, Niemiec i Słowenii. Grupa ta była następnie kilkukrotnie rozszerzana, kolejno o: Włochy (już w kwietniu 2012 roku), Hiszpanię (w czerwcu 2012 roku), Norwegię, Szwecję, Islandię, Chorwację, Łotwę oraz Litwę (w lutym 2013 roku), Czechy i Węgry (w październiku 2014 roku) oraz Słowację (w październiku 2015 roku). Polska, jako osiemnasty kraj, dołączyła do gry w 2017 roku, a pierwsze losowanie w którym mogli uczestniczyć nasi gracze odbyło się 15 września. W grze Eurojackpot gracze typują kombinację 5 z 50 oraz 2 z 10 liczb, a prawdopodobieństwo trafienia głównej wygranej wynosi 1:95 344 200. Koszt jednego zakładu co do zasady wynosi 2 Euro, jednak w Polsce, z uwagi na obłożenie tej gry obowiązkową dopłatą w wysokości 25% stawki oraz ewentualne różnice kursowe, jeden zakład kosztuje 12,50 zł. Losowania odbywają się raz w tygodniu w piątki w Helsinkach[1].

Euromillions Jackpot
fot. MacInnes Photography

Cechą charakterystyczną obu gier europejskich jest ustanowiony limit wysokości kumulacji wygranej pierwszego stopnia. W przypadku Euromillions kumulacja może osiągnąć poziom maksymalnie 190 milionów Euro, zaś w przypadku gry Eurojackpot poziom maksymalnie 90 milionów Euro. W grze Euromillions po osiągnięciu maksymalnej kwoty kumulacji gracze mają pięć kolejnych losować na trafienie głównej wygranej – po tym czasie pula zostaje przeznaczona na wygrane II stopnia, a kumulacja rozpoczyna się ponownie od poziomu 17 milionów Euro. W grze Eurojackpot po osiągnięciu maksymalnej kwoty kumulacji gracze nadal grają o główną wygraną w stałej kwocie 90 milionów Euro, powiększeniu zaś ulegają wygrane kolejnego najwyższego stopnia w danym losowaniu.

Reasumując zatem, Eurojackpot to jedna z dwóch największych gier liczbowych w Europie, w której gracze wygrać mogą maksymalnie równowartość 90 milionów Euro w walucie narodowej. Losowania gry odbywają się raz w tygodniu, a zakład kosztuje 2 Euro (w przypadku Polski z uwagi na dopłatę – 12,50 zł). W grze biorą udział gracze z osiemnastu różnych krajów Europejskich (i jako taka jest to najbardziej międzynarodowa gra na świecie), w tym od 15 września 2017 roku z Polski.

Od tego czasu gracze w naszym kraju brali udział w łącznie 87 losowaniach tej gry. W Polsce raz padła główna wygrana w wysokości wspomnianych powyżej 193 396 500 zł (10 maja 2019), zaś jedenaście razy wygrane II stopnia, których wysokość wahała się od 745 471,80 (31 sierpnia 2018) do 26 597 867,60 zł (29 czerwca 2018).

Eurojackpot w Totalizatorze Sportowym

Wprowadzenie gry multijurysdykcyjnej przez Totalizator Sportowy rozważane było co najmniej od końca pierwszej dekady XXI wieku, gdy w Europie funkcjonowała już gra Euromillions, a prace nad uruchomieniem gry Eurojackpot jeszcze trwały. Niestety obowiązujące wówczas przepisy prawne, zarówno te opisane w Ustawie z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych, jak i Ustawie z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (UGH) praktycznie uniemożliwiały organizowanie tego typu gier w Polsce. Dopiero wejście w życie 1 kwietnia 2017 roku tak zwanej dużej nowelizacji UGH (Ustawa z dnia 15 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw) umożliwiło wprowadzenie tego typu gier do oferty Totalizatora Sportowego[2], który w Polsce wykonuje monopol państwa w zakresie gier liczbowych.

W istocie jednak państwowy monopolista od przynajmniej kilku lat wcześniej prowadził prace przygotowawcze zmierzające do zaoferowania tego typu produktu w przypadku wprowadzenia korzystnych zmian w prawie. Fakt, że prace te były prowadzone sprawił, że gra została zaoferowana graczom niespełna pół roku po wejściu w życie przepisów nowelizacji UGH, a pierwsze losowanie z udziałem Polski, jak wspomniano powyżej, odbyło się 15 września 2017 roku.

blank

Wprowadzenie gry do Polski wsparte zostało kampanią reklamową pod hasłem „Wyobraź sobie niewyobrażalne”. Trudno jednak przy tej okazji nie wspomnieć, że nastąpiło to z pewną nieśmiałością, a również motyw przewodni kampanii oceniany był w różny sposób.

Z jednej strony rekordowe wygrane, sięgające aż 90 milionów Euro, to rzecz niespotykana (używając słów z kampanii niewyobrażalna) w historii gier liczbowych w Polsce, z drugiej strony nowa gra z takimi wygranymi stała się naturalną konkurencją dla głównego produktu krajowego monopolisty – gry Lotto, znanej wcześniej (i przez wielu nadal określanej) jako Duży Lotek.

Obawy te były jednak w dużej mierze nieuzasadnione. Wprawdzie analiza danych historycznych dla gry Euromillions pokazuje, że w ciągu pięciu lat od jej wdrożenia, spadek sprzedaży podstawowej gry kumulacyjnej (analogicznej jak polskie Lotto) miał miejsce we wszystkich krajach poza Irlandią, a jego wysokość wahała się od -2,2% w przypadku Hiszpanii do -5,4% w przypadku Belgii (w Portugalii spadek przychodów bazowej gry wykraczał poza ten przedział i wyniósł w ciągu pięciu lat -17,6%). Jednocześnie jednak, dzięki wprowadzeniu Euromillions, wzrosła wartość sprzedaży wszystkich gier kumulacyjnych na każdym z rynków (średnio o 7%), a zatem długofalowy efekt wprowadzenia tej gry był  w każdym przypadku dodatni (również w Portugalii).

W grze Eurojackpot analizie poddaliśmy sprzedaż lokalnych gier kumulacyjnych na rok przed i na rok po wdrożeniu gry multijurysdykcyjnej w Czechach i na Słowacji – w dwóch krajach, które do konsorcjum Eurojackpot przystąpiły bezpośrednio przed Polską. W obu, sumaryczna wartość sprzedaż gier liczbowych wzrosła w ciągu roku od wprowadzenia gry – o 21% w Czechach i aż o 35% na Słowacji. O ile w drugim przypadku związane to było z jednoczesnym spadkiem sprzedaży bazowej gry lotto o prawie 9%, to w Czechach sprzedaż lotto – mimo wprowadzenia gry Eurojackpot – wzrosła o ponad 2%.

Z powyższych przykładów widać zatem wyraźnie, że choć wprowadzenie gry multijurysdykcyjnej ma zazwyczaj negatywny wpływ na sprzedaż bazowej lokalnej gry kumulacyjnej, w przypadku Polski gry Lotto, to sumaryczny efekt jest zawsze dodatni. Trudno w tym kontekście zrozumieć dużą zachowawczość w działaniach reklamowych Totalizatora Sportowego w odniesieniu do gry Eurojackpot.

Nieśmiałe działania reklamowe mają wpływ na sprzedaż gry Eurojackpot, a idąc dalej również na sprzedaż całego segmentu gier liczbowych przez krajowego monopolistę. Choć prawdą jest, że rok 2018 był dla Totalizatora Sportowego rekordowy pod względem przychodów – sprzedaż (liczona wraz z dopłatą) po raz pierwszy przekroczyła 6,1 miliardów złotych, to w tym samym roku sprzedaż gier liczbowych była niższa niż w rekordowym pod tym względem roku 2016. I choć faktycznie wzrosła w porównaniu do roku 2017, to wyniki te mogą w pewnym stopniu rozczarowywać.

Nasze szacunki wskazują, że sprzedaż gry Eurojackpot w Polsce w 2018 roku wyniosła około 625 milionów złotych (liczonych wraz z dopłatą), czyli stanowiła poniżej 20% udziału w całkowitej sprzedaży gier liczbowych. Jest to znacząca kwota w przychodach Totalizatora Sportowego, jednak jak wskazaliśmy powyżej niewystarczająca, aby w pełni odwrócić spadkowy trend sprzedaży gier liczbowych.

Eurojackpot po 10 maja 2019 roku

Od wprowadzenia gry Eurojackpot do Polski odbyło się łącznie 87 losowań, jednak to ostatnie będzie jednym z najważniejszych. Po raz pierwszy bowiem padła w Polsce główna wygrana. Wydarzenie to, szczególne dla szczęśliwca, który wzbogacił się o ponad 190 milionów złotych, może w dużym stopniu zadecydować o przyszłości gry Eurojackpot na krajowym rynku.

Eurojackpot Niemcy
fot. dpa

Od chwili wprowadzenia gry pojawiały się komentarze, że Eurojackpot ma w sobie wiele z piłki nożnej. O tej drugiej Gary Lineker powiedział, że jest grą, w której 22 mężczyzn biega za piłką, a na końcu i tak wygrywają Niemcy. Parafrazując jego słowa można powiedzieć, że Eurojackpot jest grą, w którą gra ponad 300 milionów ludzi[3], a na końcu i tak wygrywają Niemcy. Jest to o tyle uzasadnione, że spośród 73 głównych wygranych w tę grę aż 35 padło w Niemczech. Oczywiście w dużej mierze wynika to z faktu, że Niemcy biorą udział w losowaniach od samego początku oraz są zdecydowanie największym spośród krajów biorących udział w grze, ale jest to również efekt dużych środków przeznaczanych przez Niemców na grę w gry liczbowe, w tym Eurojackpot.

Dla porównania w mającej niespełna 6 milionów mieszkańców Finlandii, która choć jest również pośród krajów oferujących Eurojackpot od samego początku, dotychczas padło aż 15 głównych wygranych. Jednocześnie Finowie są wśród tych, którzy na gry wydają najwięcej w całej Europie.

Polska nie miała wprawdzie aż tyle szczęścia co Czechy, w których główna wygrana padła już po siedmiu miesiącach organizowania gry, a szczęśliwy zwycięzca – po raz pierwszy w historii gry Eurojackpot – zgarnął pełną pulę 90 milionów Euro, ale dzięki ostatniemu losowaniu znalazła się w gronie krajów, w których główna wygrana padła.

Teraz w dużej mierze od Totalizatora Sportowego zależy w jaki sposób informację o pierwszej polskiej głównej wygranej wykorzysta i jak wpłynie to na reklamę, a dalej również na sprzedaż tej gry w Polsce. Przykłady z innych krajów wskazują, że ciężko o lepszą platformę komunikacyjną niż główna wygrana tak wielkich rozmiarów. Wygrana już padła, warto więc może zacząć mówić o niej inaczej, niż że jest niewyobrażalna. Bardzo prawdopodobnym jest bowiem, że najbliższe dni spowodują naturalne zwiększenie zainteresowania Polaków grą Eurojackpot. Ważnym jest jednak, żeby efekt ten wykorzystać do powiększenia grona graczy, a co z tym bezpośrednio związane – do zwiększenia sprzedaży tej gry w Polsce. Tak, abyśmy na kolejne główne wygrane nie musieli czekać znów 20 miesięcy.


[1] Informacje o tym jak wygląda losowanie Eurojackpot w przystępnej i krótkiej formie podaje Conrado Moreno oraz Maria Zwierzyńska w filmie umieszczonym przez Totalizator Sportowy na platformie Youtube https://www.youtube.com/watch?v=p-2wUvUj5Yo

[2] Niestety wprowadzone rozwiązania nie wyłączyły gier multijurysdykdyjnych z katalogu gier objętych obowiązkową dopłatą w grach liczbowych w wysokości 25% stawki, co oznacza, że gracze w Polsce za udział w grze płacą dziś najwięcej w Europie – 12,50 zł wobec 2 Euro w innych krajach. Oczywiście nie przekłada się to na zwiększenie wysokości wygranych w Polsce, natomiast pocieszeniem jest fakt, że środki z dopłat trafiają przede wszystkim na rozwój sportu, promocję kultury i wspieranie rozwoju społeczeństwa obywatelskiego oraz w teorii na również na rozwiązywanie problemów hazardowych.

[3] Łączna populacja krajów gdzie Eurojackpot jest dostępny przekracza 300 milionów osób.

Zobacz też

Hiszpania. Oficjalny zakaz sponsoringu przez operatorów hazardowych

Hiszpańskie władze oficjalnie potwierdziły zastosowanie okresu przejściowego na wprowadzenie zakazu sponsorowania gier hazardowych w piłce nożnej. Organy z Półwyspu

Czytaj więcej...

Celebryci i znani sportowcy znikną z brytyjskich reklam hazardu

Brytyjski Komitet Praktyki Reklamowej (CAP) przygotowuje ustawę, która zakaże wykorzystywania osobistości ze świata sportu oraz innych celebrytów w reklamach

Czytaj więcej...

Grzywna dla Google za reklamy hazardu we Włoszech

Autorità per le Garanzie nelle Comunicazioni (AGCOM), włoski organ regulujący kwestie komunikacji w tym kraju, nałożył na Google grzywnę

Czytaj więcej...

Mobile Sliding Menu