Jeszcze raz o wydatkach reklamowych TS

W Aktualności DNIA
- Updated

Niemal 7 proc. wzrost wydatków na reklamę odnotował Totalizator Sportowy w 2018 r.  w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Wydatki spółki na tzw. reklamę wyniosły w 2018 r. niemal 132 mln zł. Rok wcześniej spółka wydała trochę ponad 123 mln zł.  To niemal 3 proc. wszystkich kosztów ponoszonych w ciągu roku przez firmę.

Łączne koszty marketingowe TS w 2018 r. wyniosły prawie 144 mln zł. Wśród nich największy udział, bo ponad 29 mln zł  stanowiły wydatki na tzw. niestandardowe działania reklamowe (eventy, reklama LED w marketach, spoty reklamowe, oklejanie witryn kolektur folią, konferencje prasowe). Wydatki na telewizję , radio i Internet kształtowały się na podobnym poziomie: odpowiednio 27, 23 i 26 mln zł.  Prezentacja inicjatyw spółki na nośnikach reklamy zewnętrznej kosztowała spółkę 7 mln zł, a w prasie 5 mln zł. Jak czytamy w sprawozdaniu, niemal 10 mln zł znalazło się pod ogólną pozycją – pozostałe materiały reklamowe, 2 mln zasiliły natomiast obszar badań marketingowych.

Działalność sponsoringowa spółki wsparta została kwotą 5 mln zł. Współpraca z Polskim Komitetem Olimpijskim w tym obszarze promowana jest przez zarząd TS jako konsekwentne działanie na rzecz budowania wizerunku Totalizatora Sportowego.

Najwięcej aktywności i środków w obszarze reklamy pochłonęła kluczowa dla funkcjonowała spółki marka Lotto. Nie powinno to nikogo dziwić. Sama gra Lotto (do 1975 Toto-Lotek, do 2009 Duży Lotek) to najstarsza, a zarazem najpopularniejsza w Polsce gra liczbowa organizowana przez TS. Pierwsze losowanie zakładów odbyło się 27 stycznia 1957 r.!  „Udział spółki w różnego rodzaju wydarzeniach stanowił aktywną promocję marki handlowej Lotto, której efektem jest umacnianie świadomości marki jako tej, która wspiera aktywnie sport i kulturę oraz pielęgnuje tradycję i dziedzictwo narodowe”– czytamy w sprawozdaniu.

Istotne wsparcie komunikacyjne w 2018 r. Totalizator skierował na zdrapki. Jak wynika z informacji spółki, każdego roku Polacy wydają na nie ok. 1 mld zł. W tym roku zdrapki awansowały na główny produkt Totalizatora. Wszyscy pamiętamy m.in. materiał realizowany pod hasłem „Miliony do zdrapania”. Kampania przekonuje, że zdrapki oferowane w punktach Lotto zapewniają chwile rozrywki i emocji w codziennych sytuacjach. Dają przy tym szansę na milionowe wygrane. Totalizator wyjaśnia, że zdrapki są najbardziej dynamiczne rozwijającą się grupą produktów w ofercie marki Lotto. Mają największy potencjał wzrostu, wciąż przyciągają nowych klientów, a wśród nich najmłodszą grupę odbiorców. Królują na polskim rynku już niemal 20 lat. Rocznie Totalizator wprowadza do sprzedaży 45 rodzajów nowych zdrapek o łącznym nakładzie ok. 370 mln egzemplarzy. Nagrody w nich są wyłącznie pieniężne, a ich wysokość kształtuje się od 1 zł do 2 mln zł!

Działania, podejmowane w 2018 r. przez specjalistów od marketingu, a dotyczące gry Lotto miały na celu przeciwdziałanie spadkowemu trendowi sprzedaży tego produktu. Skupiono się m.in. na informowaniu o kumulacjach i dużych wygranych oraz zachęcaniu do grania podczas kumulacji, zarówno w telewizji, prasie, radiu, jak i Internecie. Specjalnie skrojony został na tę okoliczność format „Miliony się kręcą”, w którym w rolach głównych zobaczyliśmy kulki. Standardowo obracające się w bębnie maszyny losującej i biorące udział w losowaniu, w reklamie cuciły świeżo upieczonego milionera, z kolejnym przeżywały podróż na Bahama, jeszcze innego szczęśliwca zaskoczyły odwiedzinami w domu. Widzowie natomiast do dzisiaj wspominają legendarną kampanię „Wygrana pada od kul”, w której kule opowiadały o swoich przeżyciach, a w jednym z reklamowych spotów narzekały na własny los, podsumowując jednak, że przynajmniej „cierpią za miliony”.

Równolegle w zakresie pozostałych produktów prowadzone były intensywne działania marketingowe, wspierające sprzedaż. Uwzględniały one również uruchomienie przez Totalizator Sportowy nowego kanału sprzedaży iLotto. Wizerunkowa kampania reklamowa, skupiająca się przede wszystkim na aplikacji mobilnej Lotto, ruszyła pod hasłem „Lotto jest wszędzie”. Spot podkreślał, że dzięki serwisowi internetowemu i aplikacji mobilnej Lotto można grać w gry losowe z oferty Totalizatora Sportowego w najróżniejszych sytuacjach życiowych, np. podczas spaceru, wyjazdu w góry czy meczu piłkarskiego.

Niezależnie od wydatków marketingowych, Totalizator przekazał w ub.r. 2,5 mln zł na rzecz Polskiej Fundacji Narodowej – była to kolejna rata składki, jaka spółka ponosi na wsparcie realizacji celów statutowych PFN. Utworzona w 2016 r. z inicjatywy 17 polskich spółek skarbu państwa instytucja, poprzez wykorzystanie potencjału tych spółek, koncentrować się ma na budowaniu i promocji polskiej marki.

Zobacz też

Holandia. KSA wzywa do usunięcia automatów z parków rozrywki

Kansspelautoriteit (KSA), holenderski organ ds. gier hazardowych, zapowiedział, że wprowadzi zmiany w obowiązujących przepisach, zgodnie z którymi automaty do

Czytaj więcej...

Spółka Novomatic z niemiecką licencją na zakłady

Novomatic Group uzyskało licencję na oferowanie zakładów sportowych w Niemczech. Operator na terenie naszych zachodnich sąsiadów będzie działał za

Czytaj więcej...

Bukmacherzy – dlaczego produkt jest tak ważny?

Polska branża zakładów bukmacherskich została zdominowana przez dwie najpopularniejsze marki, które wspólnie kontrolują ponad 3/4 rynku. Mowa tu oczywiście

Czytaj więcej...

Mobile Sliding Menu