Konsultacje w sprawie regulacji hazardu w Holandii. Jest odpowiedź IBIA i Bet365

W Aktualności DNIA
- Updated

Nowe przepisy holenderskiego regulatora dotyczące zakładów sportowych obejmują wyłączenie możliwości obstawiania zakładów dotyczących niektórych zdarzeń. Swoją odpowiedź na plany holenderskiego rządu wystosowały IBIA i bet365

Podczas ostatnich konsultacji dotyczących regulacji holenderskiego rynku, ustawodawca przedstawił plan, który zakazywałby oferowania takich zakładów jak: wygra lub przegra seta/gema w tenisie, żółta karta, czerwona karta, pierwszy rzut rożny w mecz piłkarskim czy obstawianie bezpośrednich wyników sportowców tzw. haed-to-head. Deklarowanym celem holenderskiego rządu jest ograniczenie tych rodzajów zakładów, które mogą być łatwe do zmanipulowania.

Bet365 radzi rządowi holenderskiemu.

Bet365 w przekazanym holenderskiemu rządowi stanowisku podkreślił, że aby pomóc rynkowi regulowanemu rozwijać się, powinien on wprowadzać „jak najmniej ograniczeń w zakładach”. Przypomnijmy, że wedle rządowych planów rynek zostanie uregulowany w 2021 r.

W odpowiedzi na niedawno zamknięte konsultacje regulatora dotyczące zasad i przepisów rynkowych, bet365 argumentowało przeciwko zakazowi obstawiania wydarzeń, które są „pod dominującym wpływem jednego uczestnika” i „nie mają nadrzędnego wpływu na przebieg lub wynik konkursu ”. Bet365 podkreślił, że zakaz obstawiania na gracza, który wygra lub przegra następny set lub gem w tenisie może poprowadzić klientów do nielegalnych stron, które przyjmą takie zakłady.

„Przeanalizowaliśmy wzorce bukmacherskie na naszej stronie pod kątem finału mężczyzn w Wimbledonie w 2019 roku. Bardzo znaczny procent zakładów na żywo dotyczył poszczególnych gier” – poinformował operator, dodając: „To potwierdza bardzo silną chęć obstawiania tego rodzaju gier i sugeruje, że brak możliwości zrobienia tego na rynku licencjonowanym może poważnie zagrozić stawkom dystrybucji.”

Operator zasugerował, że bardziej odpowiednie byłoby ograniczenie tego typu zakładów, ale tylko w turniejach niższego poziomu, takich jak Challenger i ITF. „Trudno nam uwierzyć, że wygraną w pojedynczych gemach lub setach podczas turnieju Grand Slam lub ATP można łatwo manipulować” – podkreślili przedstawiciele Bet365. Operator z siedzibą w Stoke poinformował także, że zbyt szeroka interpretacja zakazu zakładów bezpośrednich może uniemożliwić obstawianie bardzo wielu wydarzeń.

Firma była jednym z 17 interesariuszy branżowych, którzy odpowiedzieli na dokument konsultacyjny rządu holenderskiego w sprawie przepisów regulujących holenderski rynek gier losowych i zakładów sportowych.

Bet365 podsumował dotychczasowe prace nad nową holenderską regulacją dotyczącą hazardu sugestią, że jedynym skutecznym sposobem zwalczania problemów związanych z uczciwością w sporcie jest monitorowanie zakładów i uwzględnienie wymogu posiadania licencji, która zobowiązuje operatora do zgłaszania podejrzanych zachowań.”

Firma bukmacherska podkreśliła również, że ​​propozycje zakazu reklamy hazardu w Holandii podczas wydarzeń sportowych na żywo są zbyt „restrykcyjne” i niesprawiedliwie karałyby operatorów, którzy wcześniej nie przyjmowali zakładów od holenderskich graczy. Nowi uczestnicy rynku „powinni mieć możliwość budowania świadomości marki”. Jako alternatywę firma sugeruje nałożenie ograniczeń dotyczących rozmiaru i rozmieszczenia reklam oraz ich treści.

IBIA wydaje oświadczenie.

International Betting Integrity Association (IBIA) z zadowoleniem przyjęła zamiar regulacji rynku holenderskiego, ale zaznaczyła, że ​​proponowane podejście polegające na zakazaniu pewnych rodzajów zakładów okaże się „nieproduktywne”. IBIA wydał aż ośmiostronicowe stanowisko w odpowiedzi na oświadczenia rządu holenderskiego twierdząc, że w przepisach szczegółowych występuje „brak jasności”, co otwiera możliwości różnych interpretacji przez operatorów i holenderski organ regulacyjny.

„Nałożenie ograniczeń na licencjonowanych holenderskich operatorów nie zmniejszy prawdopodobieństwa, że ​​wydarzenia sportowe w tej jurysdykcji będą bardziej zabezpieczone przed korupcją związaną z zakładami sportowymi. Takie zjawisko może zresztą występować na całym świecie” powiedział IBIA.

IBIA stwierdziła, że propozycja zakazu niektórych zakładów bukmacherskich nie jest poparta żadnymi badaniami ani dowodami, a dokonanie takich zmian stworzy nieatrakcyjny dla konsumentów rynek.

IBIA dodała również, że ​​wymogi dotyczące informowania odpowiednich stowarzyszeń sportowych o zakładach, które oferuje stanowią „niepotrzebne obciążenia administracyjne dla operatorów i organów regulacyjnych”. Podniosła też, że ​​nałożenie modelu wysokiego opodatkowania na holenderski rynek zakładów sportowych przyczyni się do rozwoju rynku offshore, a więc operatorów nielegalnych na terytorium Holandii.

Zobacz też

Kasyna w Atlantic City zwalniają pracowników

Z powodu epidemii COVID-19 w tym tygodniu w amerykańskich kasynach w Atlantic City zwolniono około 16 tysięcy pracowników. Niekoniecznie musi

Czytaj więcej...

UKGC ostrzega operatorów – nie wykorzystujcie marketingowo COVID-19

Neil McArthur, szef UKGC, instruuje licencjobiorców, aby zachowali ostrożność w swoim działaniu po wzroście aktywności kasyn online. Komisja podkreśla,

Czytaj więcej...

Złe prognozy dla rynku hazardowego

Analitycy H2 Gambling Capital dokonali w ostatnich dniach oceny wpływu wirusa COVID-19 na światowy rynek gier hazardowych. Ich prognoza

Czytaj więcej...

Mobile Sliding Menu