Krótka historia hazardu. Część I

W Głos Eksperta DNIA
- Updated

Hazard towarzyszy ludzkości od początków cywilizacji. Wzbudza często wielkie emocje, jednym pozwalając zdobyć fortuny, nierozsądnym je zabierając. Pierwsze zachowania, które możemy określić jako uprawianie hazardu, miały miejsce już na etapie kultury zbierackiej i myśliwskiej. Jak kształtowała się historia hazardu na przełomie wieków? Zapraszamy na cykl artykułów naszego eksperta. Dzisiaj część pierwsza – prapoczątki.

„Hazard”, czyli?

Geneza współczesnego pojęcia „hazard” wywodzi się z arabskiego „az-zahr”, które znaczyło tyle, co kość lub gra w kości. Dziś pojęcie to określa zbiór czynności i zdarzeń opisujących jedną ze sfer ludzkiego życia, nieodłącznie związaną z rozrywką, przypadkiem i chęcią wygranej. Od wieków niezmienna również pozostaje wola kontroli państwa (władców) nad grami hazardowymi. Powód wydaje się tu oczywisty – chęć generowania przychodów dla państwowego skarbca.

Oprócz tego zmieniło się jednak wszystko – droga od gry przy użyciu prymitywnych znaczonych kamyczków i kości do współczesnych potężnych, ogólnoświatowych koncernów gamingowych jest wręcz imponująca.

Czym grali starożytni?

Jednymi z pierwszych przedmiotów używanych w grach hazardowych były tzw. „astragale” – kostki wykonane najczęściej ze zwierzęcych rogów lub kości,  na których bokach ryto lub drążono symbole. Po rzuceniu układały się w różne wzory, wskazując wygraną lub przegraną. Znane są przedmioty w kształcie kostki, wykonane z kości skokowej owcy lub psa. Wiek niektórych ze znalezisk datuje się nawet na 40 tysięcy lat. Jednym z dowodów na istnienie hazardu już tysiące lat są rysunki jaskiniowe przedstawiające ludzi uprawiających hazard. Legendy wskazują też na zainteresowanie hazardem starożytnych bogów. Mówi się, że Zeus, Hades i Posejdon podzielili Wszechświat, dzieląc go na niebo, piekło i morze jednym rzutem kości.

blank
Astragale

Najstarsze pisemne wzmianki dotyczące podejmowania decyzji zależnych od losu pochodzą już ze Starego Testamentu. Właśnie w ten sposób Mojżesz podzielił ziemię przy rzece Jordan, a Jonasz został poświęcony morzu, bo los wskazał go jako winnego nadchodzącemu sztormowi. Egipcjanie z kolei uważali, że hazard jest wymysłem boga Tota – lekarza bogów, wynalazcy pisma, ale również sędziego zmarłych i arbitra, którego rady były wysoce cenione. Miał za zadanie zaprowadzić maat, czyli boski porządek. W starożytnym Egipcie hazard był powiązany z wiedzą tajemną i z boskim ferowaniem sprawiedliwości.

Starożytne artefakty hazardowe stale odkrywane są w Chinach, Japonii, Indiach i obu Amerykach. Czasem oczywiście jest tylko kwestią interpretacji, czy jest odnaleziony przedmiot służył grze charakterze hazardowym. Dodajmy, że niektórzy źródła gier hazardowych upatrują we wróżeniu. Do najstarszych i najbardziej w dawnych wiekach rozpowszechnionych na świecie metod gry (także wróżenia) zalicza się gra w „parzyste-nieparzyste”. Co ciekawe, w większości kultur liczba parzysta zawsze oznaczała odpowiedź pozytywną, a nieparzysta – negatywną. Wynik co do zasady nie podlegał apelacji.

Pierwsza znana kostka w kształcie sześcianu pochodzi sprzed 3000 r. p.n.e. Kość została znaleziona na terenach obecnego północnego Iraku. Na najstarszych znalezionych kościach na jednej ze ścianek figurowała cyfra 1, na przeciwległej – 6, na kolejnych odpowiednio: 2 i 3, 4 i 5.

W późniejszym okresie niemal na wszystkich znalezionych kościach figurują już kropki, a nie cyfry,  zapewne dlatego, że ta forma kości została ustalona około 1300 r. p.n.e. Na tej między innymi podstawie historycy oceniają, iż kości do gry są starsze niż na przykład cyfry arabskie.

Afryka, Indie, Pakistan

Na kontynencie afrykańskim hazard rozprzestrzeniał się podobnie jak w innych częściach świata. Na początku często chodziło tylko o wróżby i o interpretację przypadkowych zdarzeń. W nigeryjskim plemieniu Joruba wróży się z tamtejszych szesnastu monet – zwanych „kauri” – co jest doskonałym przykładem, jak zwyczaj ten wyglądał przed wiekami. Podczas ceremonii doświadczony wróżbita rzuca wszystkie kauri i w zależności od tego, jak ułożą się na ziemi, udziela odpowiedzi na zadane pytanie. W tym przypadku jeśli odpowiedź nie zadowala proszącego o radę, można całą operację powtórzyć.

Trzeba podkreślić, iż mimo, że możemy być niemal przekonani, że hazard istniał na terenach afrykańskich od zarania dziejów, to istnieje stosunkowo mało przekazów pisemnych na ten temat.

Całkiem odwrotnie wygląda ta kwestia w Indiach, w których przypadku mamy ogromne bogactwo informacji o hazardzie. Dziś subkontynent indyjski zamieszkuje ponad miliard ludzi mówiących dziesiątkami wieloma językami i będących obywatelami trzech różnych państw: Indii, Bangladeszu oraz Pakistanu. Dowody potwierdzają, że cywilizacja indyjska ma około 4500 lat. Już wieki temu istniały na tym terenie kwitnące miasta, a hazard od początku stanowił część tej bogatej kultury.

Pierwszą prymitywną kostkę do gry znaleziono w mieście Mohendżo Daro, później zaś również w innych miastach dokonano odkryć artefaktów związanych z hazardem – zarówno samych kości do gry, jak i malowideł przedstawiających sceny gier.

Chiny

Również w Chinach tradycje hazardu są bardzo stare. W starożytności miały tam miejsce bardzo ważne wydarzenia związane z wróżbiarstwem i hazardem. Już w epoce Shang (której początek datuje się na ok. 1700 r. p.n.e.) przed podjęciem ważnych decyzji zasięgano opinii wyroczni. Zamiast, jak to robili na przykład Etruskowie, patroszyć zwierzęta hodowlane, wróżbici (tzw. „shi”) ryli rozżarzonymi szpilami z brązu różne wzory na skorupach żółwich lub na kościach, a następnie porównywali je z naturalnymi pęknięciami na skorupie. Wróżbici stali się z czasem uprzywilejowaną elitą uczonych, co dowodzi, że – mimo potępienia hazardu – ludzie, którzy według innych potrafili dostrzec i zinterpretować przypadkowe zdarzenia, w wielu społeczeństwach mogli zdobyć szacunek i uznanie.

Chyba najbardziej do dzisiaj popularna gra hazardowa „Mah Jong” powstała na terenie Chin ponad 2500 lat p.n.e. Europy sprowadzono ją najprawdopodobniej dopiero w 1920 roku  niemal od razu stała się modna wśród klas średnich i wyższych. Nawiasem mówiąc, płytki do gry wykonane z kości słoniowej dziś są nielegalne w wielu rejonach świata.

blank
Chińczycy przy grze

W opowieści o początkach hazardu nie sposób nie wspomnieć, ż to właśnie z terenu Chin pochodzi najstarsza informacja o loteriach. Już około 200 lat p.n.e. loteria organizowana była przez tamtejszego władcę, a jej celem zebranie środków na budowę Wielkiego Muru.

Ameryka

Już tysiące lat przed Kolumbem mieszkańcy obu Ameryk znali hazard. Najróżniejsze gry hazardowe opisywali już Hiszpańscy konkwistadorzy, francuscy jezuici i traperzy, a także angielscy koloniści, którzy jak wiemy przybyli do Ameryki po 1492 roku.

Gry losowe znane rdzennym mieszkańcom Ameryki można podzielić na dwie ogólne kategorie polegające na: zgadywaniu i rzucaniu kośćmi. Tym pierwszym towarzyszyły zazwyczaj śpiewy i bicie w bębny i można wyróżnić wśród nich cztery podstawowe, choć podobne do siebie, rodzaje zabaw: „gra w kije”, w której gracz trzymał w obu rękach pęk kijów lub strzał, a drugi musiał zgadnąć, w którym ręku znajduje się dany kij. W „grze w ręce” z kolei, jeden z graczy trzymał dwa albo cztery kije, a drugi musiał zgadnąć, w której znajduje się nieoznaczony kij. Grający w „cztery kije” zgadywali natomiast położenie nieoznaczonej pary kijów, aż wreszcie w ostatniej grze zwanej „schowana piłka” albo też „zabawa mokasynów”, zabawa polegała na zgadywaniu, w którym z czterech mokasynów, wydrążonych pni lub po prostu dziur wykopanych w ziemi został ukryty jakiś przedmiot.

Na południe od rzeki Rio Grande hazard przyjął kilka różnych form. Gra w kości zwana „patole” (także: “patolli”), w którą później grali również Indianie z południowo-zachodniej części Stanów Zjednoczonych, przeniknęła na północ z Mezoameryki, to znaczy mniej więcej z terenów dzisiejszego Meksyku, Belize, Gwatemali, Hondurasu i Salwadoru.

blank
Gra w patolli

O skali popularności gier hazardowych w Ameryce niech zaświadczy fakt, iż Aztekowie grając w nie stawiali i zastawiali praktycznie wszystko – od drobnych przedmiotów codziennego życia, do pałaców i ogrodów. Co kto miał… Najbardziej zdesperowani stawiali w zastaw nawet swoją wolność, a nawet życie. W „patole” grali niemal wszyscy, od króla po pospólstwo. Grało się w specjalnych domach gry do których grający przychodzili z własnymi matami i koszykami, w których znajdowały się kości oraz żetony. Wedle zwyczaju zapalali kadzidło i składali ofiarę bogowi gry w kości, Macuilxochitlowi, którego imię wzywali przed każdym rzutem prosząc o przychylność i szczęście w grze.

Europa

Żyjący w V w. p.n.e. grecki historyk Herodot wspomina w swoich pracach, że hazard wymyślili Lidyjczycy (lud z rejonów Anatolii), za panowania króla Atysa. Sami Lidyjczycy twierdzili zaś, że to oni pierwsi wybili złote i srebrne monety oraz wymyślili sklepy. Hazard najprawdopodobniej nie został wynaleziony przez nich jako reakcja na prosperity osiągnięte dzięki handlowi, ale ze względu na dotkliwy brak zboża w tym rejonie świata.

Najprostszą grą hazardową uprawianą przez Greków była adaptacja współczesnej zgadywanki „parzyste – nieparzyste”. Podobnie, jak w innych rejonach świata służyła ona również wróżbiarstwu. Ta typowa gra losowa polegała na tym, że jeden gracz trzymał w dłoni kilka drobnych przedmiotów (koralików, kamyków, kostek), a drugi gracz zgadywał, czy ich liczba jest parzysta, czy nie. Innym rodzajem gry była „głowa czy ogon”. Odpowiednio oznaczone drobne przedmioty rzucano do góry, krzycząc przy tym „głowa” albo „ogon”.  Wygrywał ten, kto odgadł, którą stroną do góry upadną na ziemię. Trudno nie zauważyć, że to gra niemal identyczna do naszego „orzeł czy reszka”, do której sięgają niemal codziennie piłkarscy sędziowie. Grecy nazywali ją również „Ostra Kinda”, a początkowo grali w nią mali chłopcy, podrzucając muszelki, które po jednej stronie pomalowane na czarno.

Hazard znany był oczywiście również w Cesarstwie Rzymskim, utrzymując swoją popularność również po jego upadku. Każdy niemal zna słynne Alea iacta est („Kości zostały rzucone”), wypowiedziane przez Cezara przekraczającego rzekę Rubikon. Słowa te można interpretować jako rozpoczęcie gry, której stawką była władza w Rzymie. 

blank
Kości do gry, czasy Cesarstwa Rzymskiego

Powszechność gier hazardowych sprawiła z czasem, że hazard był postrzegany jako zagrożenie dla społeczeństwa. Powszechnie też uważano go za niemoralny. Pomimo tego hazardowym pokusom ulegali wszyscy, włącznie z cesarzami. Oktawian August na przykład, był tak wielkim amatorem gier hazardowych, że zapraszał gości, obdarowywał każdego z nich kwotą 250 denarów, aby mogli z nim grać. Wprowadzone ograniczenia prawne w zakresie hazardu, uznawał za nieobowiązujące jego samego. Lektura listów tego cesarza wskazuje, że nie był zbyt dobrym graczem i przegrywał znaczne kwoty.

Z zamiłowania do hazardu znany był również słynny Neron, który ponoć zakładał się nawet o  kwoty rzędu 400 tysięcy sestercji, co stanowiło wówczas niewyobrażalny majątek. Hazard namiętnie uprawiali też tacy władcy Rzymu jak Kommodus, Klaudiusz, czy szalony Kaliugula. Bez wątpienia także wielu innych.

W czasach, kiedy rzymski handel przynoszący niegdyś ogromne zyski, podupadł hazard torował sobie już drogę przez całą Europę, nawet po podziale Cesarstwa Rzymskiego, a później po ostatecznym upadku zachodniej jego części, kiedy rozpoczęła się epoka średniowiecza. O niej jednak w kolejnej części cyklu.

Zobacz też

Betting and Gaming Council prosi rząd o przedłużenie wsparcia dla branży hazardowej

Betting and Gaming Council (BGC) zwróciło się do rządu Wielkiej Brytanii z prośbą o kontynuowanie pomocy operatorom, po zniesieniu

Czytaj więcej...

Monte Carlo Casino notuje 8% wzrost w roku obrotowym

Societe de Bains de Mer (SBM), właściciel Monte Carlo Casino, poinformował, że w zakończonym 31 marca roku obrotowym, przychody

Czytaj więcej...

forBet przedłuża współpracę z Hutnikiem Warszawa

Polski legalny operator forBet przedłużył umowę o współpracy z IV-ligowym Hutnikiem Warszawa. Umowa zostanie przedłużona na sezon 2020/2021.“Jesteśmy

Czytaj więcej...

Mobile Sliding Menu