Rozmowa z Mają Ruszpel terapeutką uzależnień od gier hazardowych

W Wywiady DNIA
- Updated

Jaka jest skala problemu uzależnień w Polsce? Kim jest statystyczny uzależniony?

Nie chciałabym nikogo straszyć, ale wiele badań światowych jednoznacznie wskazuje: kiedy legalizuje się hazard w sieci wzrasta liczba osób uzależnionych od hazardu. W jednym z pierwszych polskich badań na ten temat przeprowadzonych niedawno w naszym kraju wynika, że aż prawie 27 procent graczy internetowych przejawia symptomy uzależnienia od hazardu.

Należy pamiętać, że gra grze nie równa. Zależnie od tego jak jest skonstruowana ma wyższy lub niższy potencjał uzależniający. A jednocześnie, osoby uprawiające hazard nie są jednorodną grupą. Wg. badań CBOS Polaków uzależnionych od hazardu jest niecały 1 procent, to w poszczególnych grupach społecznych i zawodowych kształtuje się to już inaczej. Przykładowo: wiemy, że ponad 8 procent piłkarzy może być uzależnionych od hazardu, szczególnie od zakładów bukmacherskich.  Wiemy też z badań o czymś co społecznie jest nadal tematem tabu; coraz częściej kobiety znajdują dla siebie miejsce wśród graczy hazardowych, choć grają w inne gry niż mężczyźni. Według badań CBOS z 2015 roku kobiety grające hazardowo stanowią prawie 46%, a mężczyźni 54 %. Zatem skala zaangażowania wśród obydwu płci jest podobna. Ale się o tym głośno nie mówi. Tymczasem problemowo grających kobiet jest aż 9,1% – w porównaniu do 21,4% grających mężczyzn. Hazard uprawiają też seniorzy; społeczeństwa europejskie się starzeją  ale szczególnie w Polsce seniorzy grają często z braku innych aktywności.

Zachęcam więc do patrzenia szeroko na problemy jakie mogą wiązać się z uprawianiem hazardu. Jeszcze 50 lat temu kiedy chcieliśmy zagrać w grę na pieniądze, mogliśmy w jednym czasie brać udział w maksymalnie jednej grze. Teraz, w dobie internetu, możemy grać równolegle na kilku stronach online, w kilka gier. To niezwykle dużo absorbujących bodźców, potencjalnie silniej wpływających na rozwinięcie się uzależnienia. Te gry dodatkowo są łatwo dostępne i nie tak drogie. A jednocześnie by zagrać, nie musimy wychodzić z domu, płacimy za nie tzw. elektronicznymi pieniędzmi. Dlatego profilaktyka uzależnienia od hazardu staje się tak ważnym elementem strategii odpowiedzialnego biznesu wśród firm hazardowych. Dlatego „Odpowiedzialna gra” jest tak ważna.

Czy w Polsce firmy rozumieją potrzebę wdrażania Odpowiedzialnej Gry?

„Odpowiedzialna gra” to nadal temat nowy. Polska niestety jest bardzo mało jeszcze zaangażowana w jej wdrażanie – porównując nas do takich krajów jak Norwegia, Szwecja, Wielka Brytania, Franca czy Włochy. W Polsce bowiem wykorzystujemy zaledwie kilka procent dostępnych narzędzi z szerokiego obszaru odpowiedzialnej gry. Głównie oferując graczom możliwość kontrolowanego grania – dzięki czemu gracz ustawia limity czasu i wydawanych środków. Tymczasem na świecie używa się wielu narzędzi, by komunikować się z graczem, tak by grał świadomie. Realizuje się choćby kampanie edukacyjne, poświęcone temu czym jest kontrolowane granie oraz przestrzega przed negatywnymi konsekwencjami hazardu. Wiele firm oferujących gry online pozwala także graczom używać aplikacji do analizy i monitorowania zachowań hazardowych. Taką aplikacją jest na przykład aplikacja Mentor. Dzięki niej gracz może zobaczyć w postaci wykresów ile przegrał, ile wygrał, w jakie gry grał, czy zaczął grać ryzykownie, czy jego gra odbiera od przeciętnych; otrzymuje informacje zwrotne, zindywidualizowane komunikaty, które pomagają mu kontrolować grę.

Są też narzędzia do mierzenia tzw. potencjału uzależniającego danej gry – jak na przykład Asterig. Zależnie od tego jak dana gra jest skonstruowana, może przecież silniej lub słabiej oddziaływać na gracza. Niektóre z firm oznaczają swoje produkty, ostrzegając gracza o potencjale uzależniającym danej gry. W Polsce takie działania byłyby nowością.

Czy okres pandemii może wpłynąć na problem uzależnień?

Tak. I wpływa. Pamiętam pierwsze tygodnie epidemii i lawinowe zgłoszenia się osób uzależnionych do ośrodka, w którym pracowałam. Jest to czas kryzysu, a kryzys bywa czynnikiem zarówno nawrotu uzależnienia, jak i jego rozwoju.  Epidemia jest nową sytuacją, do której wszyscy musimy prędzej lub później umieć się zaadaptować. Jednym z głównych motywów uprawiania hazardu, podobnie jak wykonywania innych zachowań ryzykownych jest próba poprawienia swojego losu. Im gorsza sytuacja społeczna tym więcej osób nie będzie widzieć innego sposobu poprawy swojej sytuacji niż przez zachowania ryzykowne np. seniorzy uprawiający hazard często po to by dorobić do emerytury czy by pomóc dzieciom.

Sytuacja zamknięcia to duża zmiana w naszym codziennym funkcjonowaniu – dla wielu bardzo trudna. Szczególnie obserwuję to wśród mężczyzn, którym praca, stałe obowiązki porządkowały codzienne funkcjonowanie, a w momencie gdy ten porządek się załamał, pogubili się.

Jak podchodzą do tematu odpowiedzialnej gry przedstawiciele poszczególnych sektorów?

Bardzo różnie. Jest wiele nowych podmiotów na rynku, które dopiero poznają zasady odpowiedzialnej gry. Mimo tego, widzę bardzo dużą otwartość wśród pracowników i chęć dialogu. Jestem często pod wrażeniem ich zaangażowania. Spotykam w pracy, podczas szkoleń wielu wspaniałych ludzi – wrażliwych, otwartych, widzących problem.

Niestety, wdrażanie odpowiedzialnej gry w Polsce trwa długo. I tak jak Totalizator Sportowy zajął się tym tematem jeszcze w 2010 roku, tak pozostała część rynku zaczęła się nim interesować pod wpływem nowelizacji Ustawy z 2016 roku. 

Właściciele prywatnych firm nadal bowiem boją się, że stracą klientów –  i, że jakiekolwiek działania mówiące o tym, że z hazardem wiąże się ryzyko, że gra może wyrwać się spod kontroli, zniechęcą gracza na tyle, że np. odejdzie lub zacznie grać u konkurencji.  To nie jest prawda. Choćby doświadczenie np. norweskiej Norsk Tipping temu przeczy. M.in. jednym z projektów, jakie zrealizowała ta firma było skontaktowanie się z graczami, którzy przegrali najwyższe kwoty w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Celem rozmowy było zaś zmotywowanie graczy do lepszej kontroli grania. Strata klientów po realizacji tego projektu liczyła mniej niż 1 procent. Większość graczy była bowiem wdzięczna firmie, że dba o ich bezpieczeństwo i monitoruje ich zachowania.

Gdzie można szukać pomocy?

Jest wiele miejsc w całej Polsce, gdzie osoby które mają problem z hazardem – ale też osoby im bliskie – mogą znaleźć pomoc. Pomoc kompleksową czyli: psychologiczną, ale też prawną czy wsparcie doradcy finansowego. Co bardzo ważne przy tego rodzaju problemie, jak uzależnienie od hazardu, ta pomoc jest nieodpłatna. Najłatwiej wyszukiwać miejsc pomocowych na stronie www.uzaleznieniabehawioralne.pl – tam znajduje się mapa ośrodków w całej Polsce. Podobnie na stronie www.uzależnienia.com.pl 

Jednak na tym nie koniec – z uzależnieniem od hazardu wiążą się bardzo poważne konsekwencje finansowe: długi, utrata majątku, a nawet oszustwa finansowe. To powoduje, że w tej grupie osób uzależnionych mamy najwyższy procent osób, które mają myśli samobójcze lub podejmują próby samobójcze (wg. amerykańskich badań połowa osób leczących się z powodu uzależnienia od hazardu ma myśli samobójcze). Tutaj sugerowałabym więc bezpośredni kontakt z Telefonem Zaufania Uzależnienia Behawioralne, gdzie pracują specjaliści umiejący wspierać ludzi w kryzysie samobójczym.

Kto może skorzystać z organizowanych przez Panią szkoleń z Odpowiedzialnej Gry?

Szkolenia dedykujemy wszystkim firmom oferującym legalnie zakłady bukmacherskie na polskim rynku oraz kasynom. Składają się one zarówno z wykładów, jak i warsztatów dedykowanych wybranym grupom zawodowym branży hazardowej: pracownikom mającym bezpośredni kontakt z graczem, czyli kolektorami, krupierami i wszystkimi innymi, który pracują w kasynach stacjonarnych oraz punktach naziemnych oferujących zakłady bukmacherskie. Kolejną grupą są pracownicy działów marketingu i komunikacji. No i najważniejsza grupa – ta która ma wpływ na to na ile firma wdroży zmiany, jakie wiążą się z działaniami na rzecz ochrony gracza, czyli kadra kierownicza. Szkolenie trwa jeden dzień i jest dla firm bezpłatne.

Jak można się zapisać?

Można napisać e-mail na adres fundacja.inspiratornia@gmail.com lub zadzwonić do nas na numer 606 662 355. Umawiamy się na spotkanie, by poznać potrzeby danej firmy, jej specyfikę, to na ile jest zaangażowana w działania z obszaru CSR i odpowiedzialnej gry, a na ile jest to dla niej temat nowy. Potem realizujemy szkolenie.

Szkolenie prowadzi Fundacja Inspiratornia. Jest ona jedyną organizacją pozarządową w Polsce, która prowadzi takie działania w Polsce – przeszkoliła już ponad 500 osób pracujących w kasynach i zakładach bukmacherskich. W 2020 roku zaś realizuje kolejny cykl szkoleń, które uzyskały akceptację Ministra Zdrowia. Fundacja oferuje szkolenie na poziomie podstawowym, jak i zaawansowanym. Dedykowane one są wybranym grupom zawodowym – sprzedawcom oraz osobom mającym bezpośredni kontakt z graczem, pracownikom działu komunikacji i marketingu, a także kadrze kierowniczej.

Maja Ruszpel – Prezeska Fundacji Inspiratornia, trenerka, pomysłodawczyni projektu szkoleń dla firm hazardowych. Maja Ruszpel jest terapeutką uzależnień, specjalistą ds. społecznej odpowiedzialności biznesu, dziennikarką zajmująca się problematyką uzależnień, autorką szeregu artykułów poświęconych Odpowiedzialnej Grze.

Zobacz też

Hiszpania. Oficjalny zakaz sponsoringu przez operatorów hazardowych

Hiszpańskie władze oficjalnie potwierdziły zastosowanie okresu przejściowego na wprowadzenie zakazu sponsorowania gier hazardowych w piłce nożnej. Organy z Półwyspu

Czytaj więcej...

Celebryci i znani sportowcy znikną z brytyjskich reklam hazardu

Brytyjski Komitet Praktyki Reklamowej (CAP) przygotowuje ustawę, która zakaże wykorzystywania osobistości ze świata sportu oraz innych celebrytów w reklamach

Czytaj więcej...

Grzywna dla Google za reklamy hazardu we Włoszech

Autorità per le Garanzie nelle Comunicazioni (AGCOM), włoski organ regulujący kwestie komunikacji w tym kraju, nałożył na Google grzywnę

Czytaj więcej...

Mobile Sliding Menu