Start sezonu wyścigowego

W Temat Dnia DNIA
- Updated

Wyjątkowo długo musieli czekać fani wyścigów konnych na start kolejnego sezonu na warszawskim Służewcu. Wszystko wskazuje, że po kilku zmianach daty, bomba pójdzie w górę w już najbliższą sobotę.

Drobną rekompensatą za długie oczekiwanie jest fakt, że nietypowo jak na start sezonu, konie pobiegną zarówno w sobotę jak i niedzielę – łącznie w 19 gonitwach. Niestety z uwagi na epidemię Covid-19 wyścigi na razie obejrzymy tylko w Internecie.

Kolejny sezon na Służewcu rozpocznie się klasyczną gonitwą – Nagroda Dandolo dla czteroletnich i starszych koni, a później czeka nas m.in. Memoriał Tomasza Dula. Zobaczymy także kłusaki, które zamkną pierwszy dzień wyścigowy. Niedziela to przede wszystkim Nagroda Strzegomia, czyli jedna z ważniejszych gonitw testowych przed lipcową Derby.

Mimo opóźnionego startu, organizator zapowiada, że odbędą się wszystkie zaplanowane dni wyścigowe. To oznacza, że w ciągu 51 dni wyścigowych zobaczymy łącznie 1230 koni – to o 76 mniej w porównaniu z rokiem 2019. Szczególnie dotkliwy jest spadek liczby zgłoszonych kłusaków, których jeszcze w 2016 było 81, a w 2020 zaledwie 42. Nie zmieniła się pula przeznaczona na nagrody i jest to 8 mln PLN. Gala Derby nietypowo odbędzie się, nie w pierwszą, a w trzecią niedzielę lipca (19), a Wielka Warszawska czeka nas 11 października. Sezon zakończy się w niedzielę 22 listopada. 

Start sezonu mimo optymizmu organizatorów, hodowców, właścicieli i sympatyków pozostaje w cieniu epidemii Covid-19 i nie ma gwarancji, że nie powrócą ostrzejsze regulacje dotyczące organizacji wyścigów. W związku z tym pod znakiem zapytania może być organizacja gonitw w Sopocie czy planowanych na podstawie listu intencyjnego z prezydentem Krakowa wyścigów na Błoniach Krakowskich.

Niepewny jest też los model podziału pul na nagrody w przypadku kolejnych przesunięć terminów czy ciekawych pomysłów PKWK jak premia hodowlana dla koni polskiej hodowli w wysokości 10% sumy wygranych danego konia w całym sezonie, wypłacaną na koniec roku. Z podobnym problemami borykają się organizatorzy wyścigów na całym świecie. Branża bez wpływów z mitingów i zakładów skazana jest na bankructwo, a prace tracić mogą dziesiątki tysięcy ludzi.

Widząc problemy w wielu krajach gdzie przemysł jeździecki i wyścigowy rozwinięty jest na większą skalę, rządy dofinansowują zagrożone podmioty. Tak stało się m.in. w Nowej Zelandii gdzie ostatnio RITA (odpowiednik polskiego PKWK) otrzymała kilkadziesiąt milionów dolarów wsparcia. Podobnie w RPA i USA. W Polsce takiego bezpośredniego wsparcia jeszcze brak, a przy dość słabej ogólnej kondycji branży bardzo by się przydało.

Transmisje wszystkich gonitw ze Służewca – zarówno podczas najbliższego weekendu jak i całym sezonie, oglądać będzie można na stronie http://torsluzewiec.pl. Podobnie jak w poprzednim sezonie zakłady na gonitwy z torów w Polsce i Francji zawierać można na stronie https://www.trafonline.pl.

Smutną wiadomością dla bywalców służewieckiego toru będzie informacja, że na emeryturę przechodzi niezrównany komentator Andrzej Szydlik. Jego charakterystyczne „Ruuuszyły” od lat było nieodłączną częścią wyścigów, a legendarne emocje w czasie pamiętnej gali Derby z roku 2010 na zawsze pozostaną w pamięci. Redakcja GamingBuzz dziękuje Panu Andrzejowi za wspaniałe lata na warszawskim Służewcu i gratuluje zasłużonej emerytury!

Zobacz też

Betting and Gaming Council prosi rząd o przedłużenie wsparcia dla branży hazardowej

Betting and Gaming Council (BGC) zwróciło się do rządu Wielkiej Brytanii z prośbą o kontynuowanie pomocy operatorom, po zniesieniu

Czytaj więcej...

Monte Carlo Casino notuje 8% wzrost w roku obrotowym

Societe de Bains de Mer (SBM), właściciel Monte Carlo Casino, poinformował, że w zakończonym 31 marca roku obrotowym, przychody

Czytaj więcej...

forBet przedłuża współpracę z Hutnikiem Warszawa

Polski legalny operator forBet przedłużył umowę o współpracy z IV-ligowym Hutnikiem Warszawa. Umowa zostanie przedłużona na sezon 2020/2021.“Jesteśmy

Czytaj więcej...

Mobile Sliding Menu