Włoscy bukmacherzy przeciwni nowemu podatkowi

W Aktualności DNIA
- Updated

Włoscy operatorzy zakładów bukmacherskich mocno sprzeciwiają się rządowemu planowi wprowadzenia nowego podatku od zakładów, który miałby pomóc w finansowaniu borykającego się z problemami włoskiego sportu.

W ubiegłym tygodniu pojawiły się informacje, o planie nałożenia przez włoski rząd 0,75% podatku od obrotów bukmacherów, zarówno stacjonarnych jak i online. Celem nazwanego przez polityków „dekretem ponownego uruchomienia” planu, ma być szybki powrót włoskiego sportu do normalności, po pandemii COVID-19. Proponowany podatek miałby obowiązywać do końca 2022 roku, a środki uzyskane z jego tytułu zostałyby przekazane na specjalnie utworzony fundusz zapewniający bezpieczeństwo włoskiej piłce nożnej. Przypomnijmy, że wszystkie piłkarskie rozgrywki w kraju są zawieszone, do czasu uporania się z problemem koronawirusa.

Tym co najbardziej dziwi i spotyka się z ogromnym niezadowoleniem włoskich bukmacherów jest fakt, że podczas pandemii operatorzy również nie generują przychodów, a naziemne punkty bukmacherskie do tej pory pozostają zamknięte. Wcześniejszy plan rządu, który dotyczył możliwości ich otwarcia został porzucony, pozostawiając operatorów w niekorzystnym położeniu.

Stefano Papalia, prezes Włoskiej Federacji Legalnych Operatorów Gier (FIEGL), stwierdził, że widmo zmagania się operatorów zakładów bukmacherskich z koniecznością płacenia jeszcze większej kwoty podatku „grozi upadkiem sektora bukmacherskiego”. „Jeśli włoska piłka potrzebuje pomocy, rząd musi znaleźć niezbędne zasoby bez wpływu na inne firmy działające w naszym kraju. To firmy, które w tej chwili oczekują od rządu ochrony i pomocy, a nie zatopienia”.

Papalia dodał, że wiele punktów już teraz nie ma pewności, czy ponownie otworzą biznes po pandemii. W takiej sytuacji nałożenie dodatkowego podatku nie pomoże znacząco lidze, doprowadzając do mniejszej liczby bukmacherów objętych nowym podatkiem.

Z kolei krajowy koordynator FIEGL, Corrado Luca Bianca dodał, że branża bukmacherska jest „zmęczona byciem bankomatem” rządu. „Mamy dość bycia bankomatem w tym kraju. Mamy na utrzymaniu pracowników i rodziny, którzy każdego miesiąca liczą na wynagrodzenia wypłacane przez naszych operatorów”.

Zarządzający włoskim futbolem pierwotnie nalegali na 1% podatek. Rząd nie bierze jednak tej opcji pod uwagę. Ostatecznie ustalono stawkę podatkową w wysokości 0,3% od uzyskanego obrotu, przy założeniu, że w tym roku fundusz sportowy zbierze co najmniej 40 mln €, a w kolejnych dwóch latach po 50 mln €. Poprzedni plan ustalał minimalne kwoty na poziomie 20 mln € w obecnym roku oraz 40 mln € w 2021 i 2022 roku.

foto. stevebp

Zobacz też

Betting and Gaming Council prosi rząd o przedłużenie wsparcia dla branży hazardowej

Betting and Gaming Council (BGC) zwróciło się do rządu Wielkiej Brytanii z prośbą o kontynuowanie pomocy operatorom, po zniesieniu

Czytaj więcej...

Monte Carlo Casino notuje 8% wzrost w roku obrotowym

Societe de Bains de Mer (SBM), właściciel Monte Carlo Casino, poinformował, że w zakończonym 31 marca roku obrotowym, przychody

Czytaj więcej...

forBet przedłuża współpracę z Hutnikiem Warszawa

Polski legalny operator forBet przedłużył umowę o współpracy z IV-ligowym Hutnikiem Warszawa. Umowa zostanie przedłużona na sezon 2020/2021.“Jesteśmy

Czytaj więcej...

Mobile Sliding Menu