Sebastian Meitz: Wypełniamy lukę edukacyjną na rynku gier i zakładów

W Wywiady DNIA
- Updated
Sebastian Meitz

6 października rozpoczęła się pierwsza edycja studiów podyplomowych “Zarządzanie na rynku gier losowych i zakładów sportowych”, realizowanych wspólnie przez Akademię Leona Koźmińskiego i Gaming 5.0. Redakcja Gaming Buzz Polska miała okazję rozmawiać z Sebastianem Meitzem, Partnerem Zarządzającym w Gaming 5.0 oraz Kierownikiem Studiów.

Gaming Buzz: Studia podyplomowe w obszarze gamingu to chyba nowy pomysł na polskim rynku? Skąd się on wziął i dlaczego studia uruchomiliście właśnie w tym roku?

Sebastian Meitz (Gaming 5.0): Faktycznie, nasze studia są pierwszym tego typu projektem w Polsce i w Europie. Obserwując od wielu lat branżę gier i zakładów doszliśmy do wniosku, że na rynku brakuje dobrej oferty edukacyjnej. Istnieje oczywiście szereg szkoleń czy konferencji, mieliśmy jednak wrażenie, że to za mało, aby w kompleksowy sposób poznać branżę od strony ekonomiczno-zarządczej. Pomysł studiów narodził się już cztery lata temu. Początkowo staraliśmy się nawiązać współpracę ze Szkołą Główną Handlową w Warszawie, której jesteśmy absolwentami. Niestety młyny szkolnictwa państwowego mielą bardzo powoli. W tym roku zwróciliśmy się z propozycją do Akademii Leona Koźmińskiego i od samego początku spotkaliśmy się z przychylnością władz i administracji uczelni. Mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że nie mogliśmy marzyć o lepszym partnerze do realizacji studiów.

GB: Pierwsze zajęcia już za Wami. Jak przebiegała rekrutacja i czy jesteście zadowoleni z jej efektów?

SM: Ponieważ nasze rozmowy z ALK rozpoczęły się dość późno, z rekrutacją wystartowaliśmy dopiero w sierpniu. Mimo to, w niewiele ponad miesiąc udało nam się zebrać komplet słuchaczy. Przewidzieliśmy na pierwszą edycję 30 miejsc i wszystkie zostały zapełnione. Z naszych rozmów z przedstawicielami ALK wynika, że jest to dość niespotykane, żeby nowy kierunek cieszył się tak dużym zainteresowaniem, a rekrutacja zakończyła się jeszcze przed terminem. W naszej ocenie pokazuje to, że dobrze zidentyfikowaliśmy lukę na rynku i jest faktyczne zapotrzebowanie na tego typu studia.

GB: Kim jest ta trzydziestka słuchaczy, którzy będą brali udział w studiach? Czy to ludzie z branży gier i zakładów, czy zupełnie spoza?

SM: Jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni, że wśród słuchaczy dominują osoby z branży, do tego z wieloletnim doświadczeniem zawodowym. Wśród uczestników znajdują się przedstawiciele wszystkich segmentów rynku, w tym duża grupa pracowników patrona naszych studiów – Totalizatora Sportowego, przedstawiciele kasyn czy zakładów sportowych. Są też wśród słuchaczy osoby luźniej związane z branżą, wszystkich jednak łączy duże zainteresowanie tematem gier i zakładów. Po pierwszych dwóch dniach zajęć muszę powiedzieć, że poziom zaangażowania słuchaczy oraz ich motywację oceniam bardzo wysoko. Na pewno wykładowcy nie będą mieli łatwego zadania.

GB: Skoro o wykładowcach mowa, wśród nich jest wielu przedstawicieli Totalizatora Sportowego. Czy studia koncentrują się tylko na grach liczbowych i loteriach pieniężnych?

SM: Faktycznie, wśród wykładowców osoby związane z Totalizatorem Sportowym stanowią najliczniejszą grupę. Z jednej strony jest to związane z faktem, że Totalizator Sportowy objął studia patronatem i umożliwił słuchaczom korzystanie z wiedzy pracowników firmy. Z drugiej Totalizator Sportowy jest największym podmiotem na rynku gier i zakładów i już jest lub w najbliższym czasie będzie aktywny we wszystkich segmentach rynku. Poza oczywistymi grami liczbowymi i loteriami pieniężnymi, przez spółkę Traf oferuje zakłady na wyścigi konne. Od niedawna trwa pilotaż salonów gry na automatach, a zgodnie z deklaracjami już w niedalekiej przyszłości ma działać kasyno online. Zasoby wiedzy w ramach Totalizatora Sportowego są więc duże. Mimo to, wśród kilkunastu osób, które będą prowadzić zajęcia, pracowników Totalizatora Sportowego mamy tylko trójkę.

GB: Od kogo jeszcze będą mieli okazję czerpać wiedzę słuchacze na Waszych studiach?

SM: Jesteśmy zadowoleni, że udało nam się pozyskać bardzo zróżnicowaną i niezwykle doświadczoną grupę prowadzących zajęcia. Wszystkich prowadzących łączy ze sobą fakt, że mają wieloletnie doświadczenie zawodowe, czy to bezpośrednio w branży gier losowych i zakładów sportowych, czy też w branżach pokrewnych. Zaproszenie do prowadzenia zajęć przyjęła też przedstawicielka regulatora – Ministerstwa Finansów, jak również eksperci z zakresu psychologii czy społecznej odpowiedzialności biznesu. Mamy nadzieję, że stworzony przez nas program pozwoli słuchaczom na zbudowanie kompleksowej i wielowymiarowej wiedzy na temat rynku.

GB: Skoro pierwsza edycja okazała się sukcesem, to czy planujecie kontynuowanie studiów w kolejnych latach?

SM: Na chwilę obecną możemy mówić o sukcesie rekrutacji, a nie samych studiów. Jesteśmy zaszczyceni, że tyle osób nam zaufało i postanowiło sprawdzić czym są oferowane przez nas studia. Wiemy też, że przed nami i naszymi wykładowcami dużo pracy. Od samego początku zależy nam bowiem, aby studia były unikatowym i wartościowym doświadczeniem edukacyjnym, które spełni oczekiwania naszych słuchaczy i szerzej oczekiwania rynku. Planujemy jednak drugą edycję studiów, która rozpocznie się jesienią przyszłego roku. Poważnie zastanawiamy się też nad uruchomieniem studiów anglojęzycznych, skierowanych do słuchaczy z całej Europy.

GB: Jako Gaming 5.0 piszecie o sobie, że jesteście firmą doradczą, świadczącą usługi konsultingowe dla branży gamingowej. Jak prowadzenie studiów wpisuje się w Waszą działalność?

SM: Faktycznie, dla osoby patrzącej z zewnątrz, wejście firmy konsultingowej w obszar edukacji może wydawać się zastanawiające. Jednak jako Gaming 5.0 od samego początku chcieliśmy brać aktywny udział w kształtowaniu wizerunku branży w Polsce. Jest wiele negatywnych, nie zawsze prawdziwych, opinii na temat rynku hazardowego i tego w jaki sposób on działa. W ciągu ostatnich kilku lat rynek ulegał radykalnym zmianom, niektóre segmenty zostały zdelegalizowane, nad innymi pieczę przejęło państwo. Poprzez studia, ale też inne nasze projekty, chcemy włączyć się w dyskusję na temat kształtu i kierunku rozwoju rynku. Wierzymy, że branża hazardowa, branża gier losowych i zakładów sportowych, jest nieodzownym elementem gospodarki i jako taki powinna być traktowana jako coś normalnego. Brakowało nam rzetelnej dyskusji i edukacji w tym zakresie i dlatego postanowiliśmy działać. Mamy nadzieję, że między innymi dzięki studiom, uda nam się wpłynąć choć trochę na zmianę wizerunku branży i dołożymy cegiełkę do jej lepszego zrozumienia.

Zobacz też

Hazard online w Zimbabwe zyskuje na popularności, jednak państwo nie czerpie z tego zysków

W 16 milionowym Zimbabwe, ponad 50% populacji ma obecnie dostęp do Internetu.  Dzięki rozwojowi telefonii komórkowej, mieszkańcy tego afrykańskiego

Czytaj więcej...

Urugwaj: przetarg na resort na wybrzeżu Rocha

Prezydent Urugwaju, Luis Lacalle Pou wraz z ministrem turystyki Germánem Cardoso nie zwątpili w zasadność inwestycji w zintegrowane resorty

Czytaj więcej...

Armenia zaostrza przepisy hazardowe. Ograniczenia dotyczą lokalizacji

Minister finansów Republiki Armenii, Atom Janjughazyan, podczas ostatniego posiedzenia rządu potwierdził zamiar zaostrzenia krajowych przepisów hazardowych. Nowe przepisy zmienią

Czytaj więcej...

Mobile Sliding Menu