Zakaz hazardu w Tajlandii porażką

W Aktualności DNIA
- Updated

Tajskie media poinformowały wczoraj o wynikach ankiety dotyczącej uczestnictwa mieszkańców tego kraju w grach hazardowych. Badanie przeprowadziło przez Centrum Badań Rozwoju Społecznego i Biznesowego i wzięło w nim udział ponad 44 tys. mieszkańców kraju w wieku ponad 15 lat. Wyniki wykazują, że aż 30,4 mln Tajów (57% populacji) uprawiało w tym roku jakąś formę hazardu. To wynik o około 1,5 mln większy niż w 2017 r., kiedy przeprowadzono ostatnie takie badanie.

Zdecydowana większość tajlandzkich graczy jest w wieku produkcyjnym, natomiast około 733 tys. (2,4%) graczy, było w wieku 15-18 lat. 36,3% grających to osoby w przedziale wiekowym 19–25 lat, a około 42,2% to seniorzy w wieku ponad 60 lat.

Najbardziej popularnym rodzajem hazardu w Tajlandii są zakłady na piłkę nożną. Roczny obrót z tych gier szacowany był na około 160,5 mld THB (ok. 5,3 mld USD). Tak zwane „loteriach podziemne” natomiast wygenerowały obrót w wysokości 153,1 mld THB. Dla porównania, sprzedaż legalnej loterii państwowej zamknęła się w kwocie THB150.4b. Popularną formą hazardu w tym kraju są również gry karciane.

Tajowie nie są zadowolenia z oferty rządowej loterii. Wskazują przy tym zarówno małą atrakcyjność nagród, jak i niewystarczającą różnorodność oferowanych gier. Rząd co prawda deklarował, że zwiększy atrakcyjność loterii państwowej i wprowadzi nowe produkty, w tym sprzedaż online, jednak nie podjęto w tym zakresie żadnych poważnych działań.

W czerwcu br. rządowe biuro ds. loterii (GLO) ogłosiło utworzenie zespołu, którego zadaniem jest analiza możliwości zmian w oferowanych w ramach loterii produktów oraz wprowadzenia sprzedaży loterii online. Aktualnie dostępna jest dla grających aplikacja mobilna, jednak jej funkcjonalności  ograniczają się do możliwości sprawdzenia zwycięskich liczb i zgłoszenia władzom dostawców loterii, którzy pobierają za udział w grze kwoty większe niż nominalna wartość losów. Na razie nie widać efektów prac zespołu powołanego przez GLO.

Naukowcy, którzy opracowali raport, skrytykowali również niedawną decyzję GLO o zwiększeniu liczby dostępnych losów loteryjnych o 10–100 mln na każde losowanie. Stwierdzili, że wzrost „promuje nawyk hazardu i zachęca ludzi do kupowania większej liczby losów”. Badacze stanęli również na stanowisku, że „dostęp do hazardu musi zostać zaostrzony”, co nie najlepiej wróży liberalizacji rynku hazardowego w Tajlandii

Tajskie władze wciąż zatem zwalczają operatorów oferujących gry hazardowe bez lokalnego zezwolenia. W sierpniu na przykład władze ostrzegły ponad 3 miliony obywateli, że bezpieczeństwo ich danych osobowych zostało zagrożone w związku z zakładami zawieranymi przez nich u operatorów on-line funkcjonujących w oparciu licencje zagraniczne.

Foto. SasinTipchai

Zobacz też

Kasyna w Atlantic City zwalniają pracowników

Z powodu epidemii COVID-19 w tym tygodniu w amerykańskich kasynach w Atlantic City zwolniono około 16 tysięcy pracowników. Niekoniecznie musi

Czytaj więcej...

UKGC ostrzega operatorów – nie wykorzystujcie marketingowo COVID-19

Neil McArthur, szef UKGC, instruuje licencjobiorców, aby zachowali ostrożność w swoim działaniu po wzroście aktywności kasyn online. Komisja podkreśla,

Czytaj więcej...

Złe prognozy dla rynku hazardowego

Analitycy H2 Gambling Capital dokonali w ostatnich dniach oceny wpływu wirusa COVID-19 na światowy rynek gier hazardowych. Ich prognoza

Czytaj więcej...

Mobile Sliding Menu